Chciałabym zostać bohaterką reportażu Małgorzaty Szejnert
nie dla sławy czy też innych splendorów ale dlatego, że jej
metoda pracy reporterskiej czyli perspektywa od szczegółu do ogółu, wykroiłaby
ze mnie jakiś niebywały szczegół. Szczegół – źródło. Od wczoraj myślę jakiż to
szczegół mógłby być punktem wyjścia do mojego 35 letniego życiorysu.
